Cubillo – dotykać historii wina

Viña Cubillo to jedno z tych win, które potrafią zauroczyć. Klasyczne piękno dojrzałych win z najsłynniejszego hiszpańskiego regionu La Rioja zawsze uwodzi. Dodatkowo to wino pochodzi od świetnego producenta – Lopez de Heredia słynącego z Viña Tondonia. Ale wróćmy do historii…

Filoksera – choroba winnych krzewów dotknęła francuskie winnice w XIX wieku. To była swoista pandemia wśród winorośli. Winiarze, którzy stracili owocujące krzewy, wsiedli do pociągów i wyemigrowali do Hiszpanii. Wysiedli z wagonów w małym hiszpańskim miasteczku Haro, gdzie do tej pory w dzielnicy Estación, leżącej nieco na uboczu, znajdują się najsłynniejsze winnice w całej apelacji La Rioja.

Winiarze szybko wzięli się do pracy, a ich wina zaczęły odnosić sukcesy. Warto zaznaczyć, że region szybko stał się na tyle bogaty, że uliczne latarnie i prąd pojawiły się wcześniej niż w Madrycie.

Ale wróćmy do wina. Spędziło w beczce aż trzy lata. Widać to już w kieliszku po pięknym ceglastym kolorze. Już nos zdradza, że mamy do czynienia ze wspaniałym winem. Kompleksowe usta potwierdzają wstępne przypuszczenia. Wino ma już nuty balsamiczne. Ciężko znaleźć wino o podobnie złożonym profilu smakowym w tej cenie. Lekko sucha tania, powoduje, że świetnie połączy się z jedzeniem. Gulasz z dziczyzny z rozmarynem zagra tu wyśmienicie. Jedno jest pewne – wino ma potencjał starzenia, jednak moim zdaniem gotowe do picia jest właśnie teraz. Pijmy je więc w złotym dla niego czasie czasie. W tej cenie – ciężko o lepsze wino z La Rioja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Call Now Button